Date de parution
17 novembre 2022
Éditeur
Saga Egmont
Caractéristiques techniques
Langue
Polonais
Duration
07:14:00
Taille du fichier
323.7 MB
ISBN 13
9788728458761
Format
Audiobook
Protection
Pas de protection
accessibility
Accessibilité
Aucune donnée disponible
Schowani do wora. Wspomnienia bylego wychowawcy wieziennego
share
10 lat za kratami... z zupelnie innej perspektywy.
Lata 80., siermiezne czasy minionego ustroju. Mlody mezczyzna, ´swiezo po studiach, przypadkiem trafia do pracy w areszcie ´sledczym. Rzeczywisto´s´c, z która bedzie musial wkrótce sie skonfrontowa´c, nie napawa optymizmem. Z jednej strony - skostnialy system Sluzby Wieziennej, gdzie dlugie wlosy i liberalne poglady czynia z niego niemal kosmite. Z drugiej - osadzeni, w gwarze wieziennej zwani zlodziejami, bez wzgledu na powód ich zatrzymania. A ze zlodziej zawsze siedzi za niewinno´s´c, to wychowawcy z zasady nie ufa...
Slowo "resocjalizacja" jeszcze nie nabralo swojego prawdziwego znaczenia, a niezyciowe jak caly ówczesny ustrój przepisy i obopólna wrogo´s´c czynia codzienna prace w Sluzbie Wieziennej brutalna szkola zycia.
"Schowani do wora" to wspomnienia bylego wychowawcy, bezkompromisowy i szczery zapis przezy´c za wieziennym murem, który obnaza wszystkie absurdy systemu penitencjarnego czasów PRL-u.
Gdyby kto´s wcze´sniej powiedzial mi, ze dziesie´c lat spedze za kratami jako funkcjonariusz Sluzby Wieziennej, popukalbym sie w glowe. Ja, czlowiek, który calym soba byl zaprzeczeniem tego, co niesie za soba jaka´s sluzba mundurowa. Pacyfista z przekonania; go´s´c, którego nigdy nie fascynowal mundur, a unikniecie sluzby wojskowej bylo dla niego równie wazne jak obrona pracy magisterskiej. Ale cóz, zycie przynosi rózne i zgola niespodziewane scenariusze. Zawsze gdy gdzie´s w jakiej´s powie´sci czytalem taka sentencje, uwazalem ja za nieco wydumana i przywolywana przez autora na potrzebe chwili. Przekonalem sie jednak na wlasnym przykladzie, ze to prawda.
Andrzej Flügel - rocznik 1954. Absolwent Wyzszej Szkoly Pedagogicznej w Zielonej Górze. Nauczycielem byl zaledwie pól roku, potem na ponad dekade trafil do Sluzby Wieziennej. Przez sze´s´c lat pelnil role wychowawcy w Areszcie ´Sledczym w Zielonej Górze, a kolejne trzy spedzil za biurkiem w Zakladzie Karnym w Krzywa´ncu. Na niespelna rok, tym razem juz w roli szefa wychowawców, powrócil do Aresztu w Zielonej Górze. W listopadzie 1990 roku zostal dziennikarzem "Gazety Lubuskiej", od 1991 roku byl kierownikiem dzialu sportowego. W listopadzie 2019 roku przeszedl na emeryture, nadal wspólpracujac z redakcja. Obslugiwal wielkie imprezy sportowe, na czele z igrzyskami olimpijskimi w Atenach, Pekinie i Londynie.
Lire plus
Lire moins
Lata 80., siermiezne czasy minionego ustroju. Mlody mezczyzna, ´swiezo po studiach, przypadkiem trafia do pracy w areszcie ´sledczym. Rzeczywisto´s´c, z która bedzie musial wkrótce sie skonfrontowa´c, nie napawa optymizmem. Z jednej strony - skostnialy system Sluzby Wieziennej, gdzie dlugie wlosy i liberalne poglady czynia z niego niemal kosmite. Z drugiej - osadzeni, w gwarze wieziennej zwani zlodziejami, bez wzgledu na powód ich zatrzymania. A ze zlodziej zawsze siedzi za niewinno´s´c, to wychowawcy z zasady nie ufa...
Slowo "resocjalizacja" jeszcze nie nabralo swojego prawdziwego znaczenia, a niezyciowe jak caly ówczesny ustrój przepisy i obopólna wrogo´s´c czynia codzienna prace w Sluzbie Wieziennej brutalna szkola zycia.
"Schowani do wora" to wspomnienia bylego wychowawcy, bezkompromisowy i szczery zapis przezy´c za wieziennym murem, który obnaza wszystkie absurdy systemu penitencjarnego czasów PRL-u.
Gdyby kto´s wcze´sniej powiedzial mi, ze dziesie´c lat spedze za kratami jako funkcjonariusz Sluzby Wieziennej, popukalbym sie w glowe. Ja, czlowiek, który calym soba byl zaprzeczeniem tego, co niesie za soba jaka´s sluzba mundurowa. Pacyfista z przekonania; go´s´c, którego nigdy nie fascynowal mundur, a unikniecie sluzby wojskowej bylo dla niego równie wazne jak obrona pracy magisterskiej. Ale cóz, zycie przynosi rózne i zgola niespodziewane scenariusze. Zawsze gdy gdzie´s w jakiej´s powie´sci czytalem taka sentencje, uwazalem ja za nieco wydumana i przywolywana przez autora na potrzebe chwili. Przekonalem sie jednak na wlasnym przykladzie, ze to prawda.
Andrzej Flügel - rocznik 1954. Absolwent Wyzszej Szkoly Pedagogicznej w Zielonej Górze. Nauczycielem byl zaledwie pól roku, potem na ponad dekade trafil do Sluzby Wieziennej. Przez sze´s´c lat pelnil role wychowawcy w Areszcie ´Sledczym w Zielonej Górze, a kolejne trzy spedzil za biurkiem w Zakladzie Karnym w Krzywa´ncu. Na niespelna rok, tym razem juz w roli szefa wychowawców, powrócil do Aresztu w Zielonej Górze. W listopadzie 1990 roku zostal dziennikarzem "Gazety Lubuskiej", od 1991 roku byl kierownikiem dzialu sportowego. W listopadzie 2019 roku przeszedl na emeryture, nadal wspólpracujac z redakcja. Obslugiwal wielkie imprezy sportowe, na czele z igrzyskami olimpijskimi w Atenach, Pekinie i Londynie.
Audiobook
Téléchargement et lecture immédiats
Comment lire cet audiobook au format mp3 ?
Sur mon ordinateur
(sans discussion)
(sans discussion)
Sur tout appareil mobile ou liseuse disposant d'un dispositif de lecture audio avec prise jack ou bluetooth (sans discussion)
*Après téléchargement du fichier contenant les fichiers de votre audiobook, dézippez-le et lancez la lecture des fichiers dans l'ordre.
Date de parution
17 novembre 2022
Éditeur
Saga Egmont
Caractéristiques techniques
Langue
Polonais
Duration
07:14:00
Taille du fichier
323.7 MB
ISBN 13
9788728458761
Format
Audiobook
Protection
Pas de protection
accessibility
Accessibilité
Aucune donnée disponible
Avis des lecteurs
Connexion
Soyez le premier à donner votre avis !